|
Wpisał: Ryszard Rakower
|
|
20.07.2010. |
|
W Europie Zachodniej widok ulicy jednokierunkowej udostępnionej rowerzystom także pod prąd nikogo nie dziwi. To rozwiązanie znane od lat i bezpieczne. Od kilku tygodni rowerzyści mogą legalnie poruszać się pod prąd wszystkimi ulicami jednokierunkowymi na Głównym i Starym Mieście w Gdańsku. Wystarczyło w tym celu zamontować tabliczki "Nie dotyczy rowerów" m.in. pod znakami zakazu wjazdu. Jeszcze szerzej zakrojoną rowerową rewolucję szykują na wrzesień władze Krakowa. Czy podąży za nimi Poznań?
Poznańscy rowerzyści mogą obecnie korzystać w obu kierunkach jedynie z ok. 10 ulic jednokierunkowych (m.in. Wronieckiej, Stawnej i Kramarskiej). Brak możliwości jazdy rowerem pod prąd jest zatem nadal regułą, a nie wyjątkiem. A powinno być odwrotnie. Tak od lat jest na Zachodzie, od niedawna w Gdańsku, a wkrótce - w Krakowie.
Rowerowe zmiany w Poznaniu warto zacząć od Starego Miasta. Sekcja Rowerzystów Miejskich zaproponowała, by na pierwszy ogień poszły cztery ulice tuż obok Starego Rynku - Zamkowa, Góra Przemysła, Ludgardy i Masztalarska. Czy już wkrótce będą one dostępne dla rowerów w obie strony? |
|
Zmieniony ( 20.07.2010. )
|
|
Więcej…
|